Pytanie:
Czy istnieje KILKA języków, które wraz z angielskim pozwolą na zrozumienie większości ludzi w północno-zachodniej Europie?
ispiro
2020-06-07 18:06:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Mam na myśli Belgię, Holandię, Luksemburg, Niemcy, Szwajcarię, Austrię i Danię.

Czy będzie można dodać Norwegię, Szwecję, a może nawet Finlandię i Islandię?

A co z północnymi częściami Francji i Włoch?

(Podałem je według 3 grup, które moim zdaniem najłatwiej byłoby uwzględnić, a następnie z zachodu na wschód z wyjątkiem Danii, o której wspomina się tuż przed innymi państwami skandynawskimi i Islandii z powodu skoku w oddali. Mam nadzieję, że nikomu nie nadepnąłem.)

Na wypadek, gdyby moje pytanie było niejasne , zastanawiałem się, czy są dwa lub trzy języki, które po dodaniu angielskiego byłyby zrozumiałe dla zdecydowanej większości ludzi w północno-zachodniej Europie. Nie musi to być ich pierwszy język. Na przykład, być może „oficjalny” niemiecki niemiecki byłby zrozumiały dla każdego z pierwszej grupy (a może także trzeciej?), Który nie rozumie angielskiego, a wtedy jakiś skandynawski język byłby zrozumiały dla prawie wszystkich z drugiej grupy . A może „oficjalny” francuski francuski mógłby zastąpić niemiecki, zdobywając całą Francję (i północne Włochy?), Nie tracąc nikogo? A może angielski byłby zrozumiały dla większości z pierwszej grupy, a jeden język skandynawski byłby zrozumiały dla pozostałych? Jeśli tak, to jaki? A może wystarczy angielski, ponieważ nie pytam o dobre prowadzenie długich rozmów, tylko o bycie zrozumianym.

Widziałem już jako rodzimego użytkownika języka angielskiego, które dwa dodatkowe języki dałyby mi najbardziej popularne narzędzie podróżnicze na świecie? ale to na całym świecie.

EDYCJE

Komentarz mówi, że „Wydaje mi się, że to błędne pytanie”, ponieważ nie mogłem nauczyć się innego języka, a „zdecydowana większość ludzi w północno-zachodniej Europie” zna angielski. Poza tym, że wiele innych odpowiedzi tutaj mówi, że to (że zdecydowana większość zna angielski) jest błędne, a poza tym, że nawet jeśli to prawda, byłaby to po prostu odpowiedź (że nie ma potrzeby używania żadnego innego języka) a nieznajomość odpowiedzi nie powoduje, że pytanie jest błędne, to też całkowicie źle je rozumie (zakładając, że chciałbym nauczyć się języka, który inni już znają).

Z komentarzy wynika, że ​​niektórzy źle zrozumiał pytanie. A więc:

  • Jeśli tam osoba rozumie podstawowy angielski - nie będę potrzebował innego języka, aby się z nią porozumieć. (Nie próbuję komponować dla nich apoemów, po prostu wykonuję podstawową komunikację). Proszę o dodatkowe języki do komunikacji z tymi, którzy nie rozumieją wystarczająco angielskiego, aby przeprowadzić prostą rozmowę.
  • Jeśli 51% kraju mówi językiem, który znam (np. angielski), nie jest to „zdecydowana większość” (wspomniana w tytule). Jeśli 51% populacji danego kraju rozumie język angielski, oznacza to, że na obszarach poza obszarami turystycznymi i dużymi miastami może być trudno z powodu braku wspólnego języka.
  • Nauka języka cóż może zająć dużo czasu, więc może być niepraktyczne. Ale wystarczająco dużo nauki, aby sobie poradzić, jest znacznie szybsze.
Przez chwilę zastanawiałem się, co może oznaczać * FEW *.
Większość definicji Europy Północno-Zachodniej obejmuje Wielką Brytanię i Irlandię, ale prawie wszyscy tam mówią po angielsku!
Wydaje się, że to błędne pytanie.Sam angielski pozwoli Ci zrozumieć „ogromną większość mieszkańców północno-zachodniej Europy”.Może z wyjątkiem Włoch i Francji, prawie wszyscy mówią po angielsku o wiele lepiej niż ty możesz nauczyć się trzeciego języka, chyba że poświęcisz mu wiele lat, aby dostać się do prawie rodzimego poziomu.Aby uzyskać jakąkolwiek korzyść z innego języka, musiałbyś mówić nim lepiej niż jego tubylcy mówią po angielsku, co jest bardzo wysoką poprzeczką.
Hilmar, to jest odpowiedź.Brak znajomości odpowiedzi nie czyni pytania błędnym.
Jak wspomniałeś, jesteś rodzimym użytkownikiem języka angielskiego - powinieneś mieć świadomość, że jest mniej prawdopodobne, że zostaniesz zrozumiany niż osoba, dla której angielski nie jest językiem ojczystym.(ponieważ częściej używasz idiomów i złożonych zwrotów).Możesz poczytać o pojęciu „prostego języka angielskiego” i zredukowanego „podstawowego angielskiego”)
Hilmar, poza moim poprzednim komentarzem, większość twojego komentarza jest również nieistotna - jeśli ktoś już rozumie podstawy angielskiego, nie próbowałbym uczyć się jego języka.Mam na myśli tylko osoby, które _nie_ rozumieją angielskiego.Myślę też, że twoje podstawowe założenie, że *** ogromna *** większość zrozumie angielski, jest błędne (chociaż w niektórych krajach może to być prawda).
@stuart10 Koniec twojego komentarza odpowiada początek.Dlatego ich nie wymieniłem.
Powinieneś też mieć świadomość, że w wielu miejscach, w zależności od ich historii politycznej, istnieje różnica między kimś, kto cię rozumie, a kimś, kto chce cię zrozumieć.Angielski jest językiem „najmniejszej obrazy”.Włamanie się do innego języka bez kontekstu może sprawić, że będziesz miał więcej zimnych spojrzeń niż zimnych piw.
@tanaya Bardzo dobra uwaga.W Polsce, Czechach, Słowacji i krajach bałtyckich wiele osób starszych zna język niemiecki, ale NIGDY nie używa niemieckiego za pierwszym razem.Zawsze najpierw spróbuj angielskiego.Nastroje są głębokie z powodu II wojny światowej.
Żadna część Włoch nie znajduje się w północno-zachodniej Europie
@ispiro Trochę żartowałem;) - wskazując, że jest to dość nietypowa definicja północno-zachodniej Europy, która obejmuje Włochy i Finlandię, ale nie Wielką Brytanię.Jeśli dodasz Wielką Brytanię i Irlandię, około 60 milionów dorosłych mówiących po angielsku.
@fqq Zgadzam się.Wątpię, by wielu uważało Austrię za kraj północno-zachodniej Europy.
@fqq Paolo di Canio był w północno-zachodniej Europie przez dekadę ...
@smci jak wielu innych Włochów, ale Włochy wciąż są tam, gdzie były.
Jeśli szukasz „zdecydowanej większości” (w różnych grupach wiekowych i regionach) i wykluczysz język angielski, pozostaniesz ze wszystkimi głównymi językami, a także niektórymi mniejszymi.Więc myślę, że krótka odpowiedź na twoje pytanie brzmi * nie *.W Europie nie ma tajnego lingua franca.
@xLeitix „razem z angielskim” oznacza, że znam już angielski i chcę wiedzieć, które języki ** dodać ** do angielskiego, aby być zrozumiałym dla tych, którzy nie mówią po angielsku.Na przykład znajomość angielskiego i niemieckiego pomoże mi zrozumieć większość ludzi w tych krajach.
Wiele lat temu, kiedy odwiedzaliśmy ówczesną Czechosłowację, powiedziano nam: „Większość starszych ludzi rozumie niemiecki, a większość młodszych rosyjskich. Żaden z nich nie jest zadowolony, że został zmuszony do ich nauki, więc najpierw spróbuj angielskiego”.
Siedemnaście odpowiedzi:
#1
+39
Relaxed
2020-06-07 18:27:21 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zakładam, że mówisz po angielsku, więc omówię inne języki.

Niemal wszyscy w Niemczech (!), Austrii i ponad połowa mieszkańców Szwajcarii będą rozumieli niemiecki. Mówią nim ludzie, którzy dorastali / uczyli się w Luksemburgu (ale znaczna część populacji mieszkańców i jeszcze większa część siły roboczej nie mówi w tym języku) oraz wiele (starszych) ludzi w Holandii.

Po francusku mówi się w Belgii, Szwajcarii, Luksemburgu i Francji (i realistycznie nie można niczego zastąpić, a już na pewno nie niemieckiego).

Osoby posługujące się językami skandynawskimi mogą osiągnąć poziom wzajemnej zrozumiałości, ale o wiele więcej osób ( niż w Niemczech, Francji itd.) w Danii czy Szwecji będzie znał przynajmniej trochę angielskiego, więc nie kupi ci to zbyt wiele. To samo dotyczy holenderskiego (używanego w Holandii i Belgii). Finlandia to szczególny przypadek.

Wysoki odsetek obywateli Holandii i Belgii potrafi również „zrozumieć” język niemiecki na poziomie podstawowym / średnio zaawansowanym.Dzieje się tak, ponieważ język holenderski jest blisko spokrewniony z niemieckim.
Wszyscy Finowie uczą się szwedzkiego w szkole (z różnym skutkiem), więc „skandinaviska” też się tam przydadzą.Chociaż, jak słusznie zauważyłeś, nie jest tak przydatny jak angielski.
@JordiKroon Rzeczywiście są blisko spokrewnieni, a znajomość języka niemieckiego z pewnością pomogła mi w czytaniu po niderlandzku, ale czy wystarczy, aby faktycznie zrozumieć większość mówionego niemieckiego?W przypadku Belgii odsetek ten byłby w każdym przypadku niższy, biorąc pod uwagę, że tylko część populacji mówi po niderlandzku w pierwszej kolejności.
Wydaje się więc, że najlepszy jest niemiecki + francuski (choć pomijając Finlandię).DOBRZE.Czy istnieje jakiś dialekt tych języków, czy nie będzie to miało większego znaczenia?
@ispiro Francuski nie jest tak różnorodny, przynajmniej w Europie, więc nie ma to większego znaczenia.Niemiecki jest trochę bardziej zróżnicowany, ale większość ludzi, którzy w domu mówią wyraźnie innym dialektem (południowe Niemcy, Austria, a zwłaszcza Szwajcaria) będzie uczęszczać do * Hochdeutsch *, więc byłoby to najbardziej przydatne.
@lambshaanxy Nie zrozumiałem twojego komentarza.Czy mówisz, że angielski przyda się w Finlandii, czy po prostu zgadzasz się, że angielski pomoże bardziej niż język skandynawski (ale Finlandia pozostaje oddzielna)?
@JordiKroon Dzięki.W rzeczywistości może to zaoferować alternatywną odpowiedź zmieniającą się z niemieckiego + francuskiego na tylko niemiecki (oprócz angielskiego).Nie wspomniałem o tym wyraźnie w moim pytaniu, ale miałem to na uwadze.Z tego, co słyszałem, wydaje się, że tak jest w przypadku języków łacińskich (hiszpańskiego, portugalskiego, greckiego, a nawet francuskiego) i pomyślałem, że być może języki germańskie też mogą mieć tego trochę.Możesz przekształcić ten komentarz w odpowiedź.
Wiele osób we wschodniej Francji, zwłaszcza w Alzacji, mówi po niemiecku.W rzeczywistości często wolą niemiecki niż angielski (tam pierwszym nauczanym językiem obcym jest niemiecki, podczas gdy w większości innych obszarów Francji jest to angielski).Nie jestem jednak pewien co do północnej Francji.A w Paryżu oczywiście nawet nie mówią po angielsku, nie mówiąc już po niemiecku; ->
W wielu „mniejszych” krajach (Holandia i prawdopodobnie kraje skandynawskie) znacznie więcej osób mówi po angielsku / rozumie je: wiele filmów w telewizji jest pokazywanych w języku angielskim z napisami, a nie z lektorem, co pomagadużo, a oni mają znacznie mniej szowinistycznej postawy „nasz język jest lepszy i trzeba go chronić za wszelką cenę”, na przykład mają Francuzi.
@ispiro Mówię, że szwedzki / norweski / duński są przydatne w Finlandii, ale angielski jest nadal znacznie bardziej przydatny.
@jcaron Niewiele osób we wschodniej Francji tak naprawdę mówi po niemiecku, na pewno poza Alzacką * wiejską * *.Poważnie wątpię, by ktokolwiek wolał to robić poza mniejszością mówiącą po alzacku w domu.Wspomniałem już o tym, że angielski jest powszechnie używany w Skandynawii i Holandii, ale tego też nie należy przeceniać: wiele osób ma z tym problemy.Jeśli chodzi o Francję, IMO, strach przed zrobieniem z siebie głupka jest większym problemem niż arogancja, a Francuzi odmawiający mówienia po angielsku to niewiele więcej niż banał.
W ciągu ostatnich 10 (a nawet 20 lat) postawa we Francji uległa zmianie.Większość młodych ludzi i sporo mniej młodych ludzi mówi teraz po angielsku, często tak dobrze jak każdy młody człowiek w jakimkolwiek innym europejskim kraju.Znajomość francuskiego i niemieckiego będzie nadal pomocna w krajach, w których jest głównym językiem, jest on mniej potrzebny niż w przeszłości.
Warto zauważyć, że język francuski jest bardzo popularny w Afryce, głównie w Afryce Północnej, aw Hiszpanii mieszka całkiem sporo Francuzów (biznesmenów).
Mimo wszystko grecki nie jest językiem łacińskim.Nie mówię biegle po hiszpańsku, ale mówię w nim dość dobrze i chociaż uczyłem się francuskiego i portugalskiego, nadal mam z nimi problem.Jednak zdałem test A1 z języka włoskiego bez żadnych studiów.
@Relaxed między podobieństwem językowym a niewielką liczbą zajęć w szkole, w połączeniu z oglądaniem niemieckojęzycznej telewizji i filmu (nie tak bardzo, jak w języku angielskim, ale mimo wszystko znaczącym), większość Holendrów rozumie język niemiecki przynajmniej całkiem dobrze imówić to w jakimś stopniu.Nie jestem pewien, jaka jest sytuacja wśród Flamandów.
@ispro Francuski bardziej różni się od hiszpańskiego, portugalskiego i włoskiego niż holenderski i niemiecki.A jeśli przegapiliście komentarz WGroleau, grecki rzeczywiście nie jest językiem łacińskim.Jest prawie wcale zrozumiały, a na pewno nieczytelny dla osoby mówiącej innymi językami europejskimi bez odpowiedniego wyjaśnienia lub dokładnej analizy.
Jako Holender rozumiem język niemiecki, kiedy mówi się nim wyraźnie.Holenderski i niemiecki są dość podobne.
Aby dodać trochę informacji o Włoszech, zarówno niemiecki, jak i francuski są popularnymi trzecimi językami w północnej części, a francuski jest powszechny również w regionach południowych.Niektóre z najbardziej wysuniętych na północ części mają również niemiecki (lub podobny do niego dialekt) jako oficjalny język lokalny.Czy poleciłbym podróżować tylko z jednym, czy nawet z obydwoma, ale bez włoskiego lub angielskiego?Nie tak, odsetek jest nadal niewielki.
Należy zauważyć, że chociaż * europejski * francuski jest dość spójny, różni się znacznie od francuskiego używanego w północnej Afryce, na Haiti i w innych częściach Karaibów oraz w południowo-wschodniej Azji.Nawet kanadyjski francuski różni się znacznie od francuskiego europejskiego (głównie w wymowie i częstotliwości zapożyczeń z angielskiego).
Z głośnikami po holendersku - jako Niemiec pomaga znajomość "nether german" = Platt .. te są bliżej spokrewnione niż nowszy niemiecki
Kiedy spędziłem 3 tygodnie w Holandii kilka lat temu (jako jednojęzyczny anglojęzyczny), znalazłem * jedną * osobę, która nie mówiła po angielsku (urzędnik McDonalds. Mogłem po prostu wyrecytować numer menu i wszystko było w porządku).Nawet żebrak na dworcu płynnie przeszedł dla mnie na angielski.
@eagle275 Platt przeszedł zaskakująco długą drogę.Wschodnia część Holandii, północne Niemcy, a nawet północno-zachodnia Polska.Istnieje wiele regionalnych dialektów, ale w większości są one wzajemnie zrozumiałe.Nie próbuj jednak Platt w dużych miastach w zachodniej części Holandii.Nie są przyzwyczajeni do różnych dialektów i mają problemy (często nawet nie próbują) z każdym dialektem, który zbytnio różni się od ich własnej wersji.(Wielu wydaje się sądzić, że ich wersja to prawdziwy holenderski, a każdy, kto nie mówi jej po swojemu, musi być ignorantem wieśniakiem prosto z farmy.)
@ispiro, Fiński to zupełnie inny język od szwedzkiego / norweskiego / duńskiego, które są ze sobą spokrewnione.Na pewno nie są tym samym językiem, ale mogą do pewnego stopnia pomóc.Szwedzki może być przydatny w Finlandii w niektórych regionach, a nawet możesz znaleźć regiony, w których ludzie nie rozumieją fińskiego (lub przynajmniej nie przyznają się, że go rozumieją).Nadal założę się, że angielski jest najbardziej użytecznym językiem w całym obszarze FI / SE / NO / DK.
@JordiKroon Niemiecki jest językiem urzędowym w Belgii, mówi się nim w Eupen-Malmedy.W liceum uczyłem się niemieckiego.
* (...) i Francji (a realnie niczego nie można zastąpić, a już na pewno nie niemieckiego) *.Cóż, niemiecki był tradycyjnie językiem nauczanym w „lepszych” szkołach.W latach 80-tych miałeś zajęcia, na których najpierw nauczano niemieckiego, a potem angielskiego.Obecnie klasy dwujęzyczne (angielsko-niemieckie) są również raczej elitarne.Więc tak, możesz oczekiwać, że niektórzy ludzie będą mówić po niemiecku i być z tego dumni.Następnie mamy wschodnie części Francji, o które walczyliśmy (i dalej) z naszymi niemieckimi sąsiadami - Alzacja, Lotaryngia, Mozela.Znajomość niemieckiego jest tam ponadprzeciętna.
@WoJ Tak się złożyło, że chodziłem do takiej szkoły, a później mieszkałem na wschodzie Francji (i Niemczech).Tak, około 15-20% dzieci w wieku gimnazjalnym uczy się najpierw niemieckiego, prawie nikt nie ma już praktycznych kompetencji po ukończeniu szkoły średniej, nie mówiąc już o latach później.Tak, więcej ludzi w Alzacji i Mozeli (ogólnie nie tyle w Lotaryngii) mówi po niemiecku niż w hrabstwie baskijskim.Ostatecznie to wszystko prawda, ale niewiele i na pewno nie przeczy temu, co napisałem.
@eagle275 Prawda, ale z drugiej strony, mówienie po Platt nie zaprowadzi cię daleko w południowych Niemczech, Austrii i Szwajcarii i nie sądzę, żeby nauka wysokiego niemieckiego, a Platt to dużo mniej pracy niż sama wysoki niemiecki i holenderski.
@Relaxed: to „z pewnością nie niemiecki” wywołał mój komentarz.Jeśli zaczniemy od twojego „* nie jest dużo *”, to we Francji nie ma języka, który by się równał.Angielski jest oczywiście pierwszym językiem po francuskim, potem może arabskim i innym językiem (lub językami), których uczysz się w szkole.Twój komentarz odczytałem jako „ludzie będą unikać mówienia po niemiecku, nawet jeśli go znają”.
@WoJ OK, dzięki, może nie byłem zbyt jasny.„Nie ma we Francji języka, który by się równał”, tak, to jest w dużej mierze mój punkt widzenia, a mianowicie, że oprócz angielskiego nie ma powszechnie używanego języka ojczystego, na którym można by polegać w sposób, w jaki można by polegać na niemieckim lub francuskim w Luksemburgu.Ten język z pewnością nie byłby językiem niemieckim (który wyróżniłem, ponieważ został zasugerowany w pytaniu, ale myślę, że mogłem źle zrozumieć punkt widzenia PO).
@Relaxed: ok - zgadzamy się wtedy :) Dziękujemy za dalsze działania!
Niestety, ograniczony czas spędzony w Holandii sugeruje mi, że znajomość niemieckiego pomaga na wiele małych sposobów: można zrozumieć znaki, tabele czasowe i tym podobne.Tym bardziej, gdy nauczysz się mentalnie zastępować "v" swymi "f" w wybranych miejscach :-).Znajomość języka niemieckiego ułatwia również rozszyfrowanie podobnych tekstów w językach skandynawskich (nie licząc więc mojego ojczystego fińskiego).W Finlandii te znaki / menu / rozkłady jazdy są szwedzko-fińskie dwujęzyczne (zgodnie z prawem), więc niektóre korzyści pozostają.
@JyrkiLahtonen Zdecydowanie bardzo pomaga w czytaniu.Łatwo było mi dojść do poziomu, na którym bez problemu mogłem czytać pocztę z urzędu skarbowego i tym podobne.Zakładałem, że OP pyta o rozmowę, ale to dobra uwaga.
#2
+12
stuart10
2020-06-08 14:11:33 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Sam angielski pozwoli ci rozmawiać z (prawie) większością dorosłych w różnych grupach krajów. Samo dodanie języka niemieckiego daje zdecydowaną większość we wszystkich grupach krajów.

Podajmy kilka liczb. Możemy przyjrzeć się liczbom mówiących różnymi językami w każdym kraju, wymienionym na wikipedii, która uwzględnia tylko osoby w wieku 15+ (rozsądne do tych celów). Należy zauważyć, że liczby te pochodzą z 2012 r., A liczba osób posługujących się językiem angielskim obecnie może być wyższa, ponieważ język angielski jest generalnie bardziej rozpowszechniony wśród młodszych Europejczyków niż starszych. Wydaje się, że podobne liczby nie są łatwo dostępne dla Szwajcarów (lub Norwegów lub Islandczyków), ale jeśli spojrzymy na języki ojczyste, możemy ustawić dolną granicę liczby mówiącej w każdym języku.

Pierwsza grupa krajów, które wymienisz (Belgia, Holandia, Luksemburg, Niemcy, Szwajcaria, Austria i Dania) ma łączną populację w wieku powyżej 15 lat, około 105 milionów, z których około 61 milionów mówi po angielsku - czyli po angielsku sam pozwoli ci rozmawiać z większością (58%) dorosłych w tych krajach.

Jeśli dodamy następnie drugą grupę krajów (Norwegię, Szwecję, Finlandię i Islandię), całkowita populacja osób powyżej 15 roku życia wzrośnie do około 122 milionów. Po dodaniu liczby Szwedów, Finów, Norwegów i Islandczyków mówiących po angielsku (ostatnich dwóch, czyli około 90%), mamy około 74,5 miliona mówiących po angielsku. Więc znowu sam angielski wystarczy, by przemówić do większości (61%) ludzi.

Wreszcie, jeśli dodamy całą Francję i Włochy, mamy całkowitą populację w wieku 15+ z około 222 milionów, z których około 111 milionów mówi po angielsku, czyli około 50%. Jednak dodanie któregokolwiek języka niemieckiego, francuskiego lub włoskiego wystarczyłoby, aby była to wygodna większość.

W szczególności, jeśli dodasz niemiecki (i ostrożnie przyjmiesz, że wszyscy mówiący po niemiecku poza Niemcami, Austrią i Luksemburgiem również mówią po angielsku, podczas gdy wszyscy anglojęzyczni w tych krajach mówią po niemiecku), osiągniesz około 90 milionów (85%) w grupie 1, 103 miliony (84%) w grupie 1 + 2 i 140 milionów (63%) w grupie 1 + 2 + 3.

Robiąc to samo dla języka francuskiego, otrzymujemy 64 miliony (61%) w grupie 1 , 78 milionów (64%) w grupie 1 + 2 i 142 miliony (64%) w grupie 1 + 2 + 3.

Wreszcie dla Włochów liczby pozostają niezmienione dla grup 1 i 1 + 2, podczas gdy dla grup 1 + 2 + 3 otrzymujemy 144 miliony (65%).

* wszyscy mówiący po niemiecku poza Niemcami, Austrią i Luksemburgiem również mówią po angielsku * - w Europie Środkowej / Wschodniej to założenie nie jest aktualne.Ani we Francji.
@gerrit Nie spodziewam się, że tak, ale jest to najbardziej konserwatywne założenie, jakie mogę poczynić, czyli takie, które skutkuje najmniejszą liczbą osób mówiących w obu językach.Nie wiedząc, ile osób mówi po angielsku i niemiecku, a nie tylko jeden (informacji, których nie mam), muszę przyjąć pewne założenie.
To bardzo dziwny sposób podejścia do pytania, ponieważ takie podsumowanie krajów dezorientuje czytelnika bardziej niż cokolwiek innego, tabela byłaby bardziej przydatna.Podobnie mówienie po francusku sprawi, że zrozumie Cię większość dorosłych we Francji i we Włoszech.W międzyczasie mówienie po polsku sprawi, że zrozumie Cię ponad połowa wszystkich dorosłych w Polsce, Danii, Szwecji i Finlandii razem.
Byłbym bardzo sceptyczny, że mówienie po angielsku pozwoli na zrozumienie przez ponad połowę Włochów.Oczywiście w rejonach wysoce turystycznych.Zejdź jednak z utartych szlaków, a nawet większość młodych ludzi ma ogromne trudności ze zrozumieniem prostych zdań.
@Relaxed Pytanie nie dotyczy tego, jakie języki pozwolą ci rozmawiać z ogromną większością ludzi w * każdym * kraju w północno-zachodniej Europie.Pyta, jaki język pozwoli Ci być zrozumiany przez większość ludzi w północno-zachodniej Europie (czyli w całym regionie).
@DenisNardinIt Podobno 34% Włochów mówi po angielsku (jak w linku).Ale pytanie nie dotyczy języków, które pozwolą ci mówić większością w każdym kraju, tylko języki, które pozwolą ci rozmawiać z większością ludzi w całym regionie
#3
+12
Vegard
2020-06-08 12:13:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chciałbym to skomentować, gdybym miał reputację, ale:

Jako pracujący w późnych latach dwudziestych Norweg mieszkający w Helsinkach mogę potwierdzić, że angielski jest bardziej przydatny niż szwedzki w Finlandii. Jedynymi ludźmi, z którymi rozmawiałem po szwedzku, są ci, którzy chcą ćwiczyć swój szwedzki. Z drugiej strony znajomość wszystkich oficjalnych komunikatów i znaków jest przydatna.

Sytuacja może wyglądać inaczej na obszarach głównie szwedzkojęzycznych.

Kiedy próbowałem zwrócić się do starszej Finki na szlaku turystycznym po angielsku, wydawała się wskazać, że nie rozumie angielskiego i faktycznie uciekła (zastanawiam się, czy istnieje fiński dźwięk podobny do * Przepraszam, czy mówisz po angielsku?* to jest niegrzeczne?).To jest moje jedyne doświadczenie w kontaktowaniu się z rodowitym Finem w Finlandii (z wyjątkiem pracowników turystyki), więc zdaję sobie sprawę, że moja próba jest niewielka i nie mam wątpliwości, że angielski jest bardziej przydatny niż szwedzki ... ale stwierdziłem, że angielski jest mniej powszechnie rozumianyw Finlandii niż w innych krajach skandynawskich.
@gerrit Z drugiej strony rozmawiałem ze starszym Finem, który mówił trochę po angielsku, ale nie mówił ani słowa po szwedzku, ale nie rozmawiałem z wystarczającą liczbą starszych ludzi, aby wyciągnąć jakieś wnioski.Jeśli chodzi o jej ucieczkę, to podejrzewam, że spotkałeś się raczej z typową fińską niechęcią do niezręcznych sytuacji towarzyskich niż z jakąkolwiek niegrzecznością z Twojej strony;)
@Vegard - to raczej zaskakujące - ponieważ mówi się, że połowa populacji Finlandii mówi po szwedzku - lub ma szwedzkie korzenie.Nawet większość lokalizacji geograficznych ma 2 nazwy - jak dobrze znane jezioro Inari (finisz) / Enare (szwedzkie)
@eagle275 Kto powiedział, że połowa ludności Finlandii mówi po szwedzku?
@eagle275 Według strony Wikipedii „Szwedzkojęzyczna populacja Finlandii” 5,2% Finów ma szwedzki jako język ojczysty.Jednak oba języki są oficjalne w Finlandii, więc miasta i miejscowości mają nazwy w obu językach.Wszyscy uczą się szwedzkiego w szkole, więc jeśli ustawisz standard na wystarczająco niskim poziomie, przypuszczam, że możesz powiedzieć, że połowa populacji mówi po szwedzku, ale jeśli chodzi o praktycznie zdolność lub chęć komunikowania się, to nie jest moje doświadczenie
Z mojego ograniczonego doświadczenia wynika, że język angielski zajdzie daleko z młodszymi dwiema trzecimi populacji Finlandii i masz przyzwoitą szansę z niemieckim z osobami starszymi.Niektórzy mówią także po rosyjsku, co i tak mogłoby być dobrym pomysłem, gdyby pytanie dotyczyło Europy Wschodniej, ale ponieważ tak nie jest, nie zawracałbym sobie głowy rosyjskim.
W niektórych rejonach Finlandii panuje również nastroje antyswedzkie ze względu na historię związaną z ziemią
Znajomość języka szwedzkiego w Finlandii jest bardzo lokalna.Są małe miejsca, w których jest to język większości.W rejonach Helsinek i Turku jest wystarczająco dużo osób mówiących po szwedzku, że istnieje zachęta do nauki tego języka.Mieszkam niedaleko Turku.40 lat temu koledzy z liceum, którzy potrafili rozmawiać także po szwedzku, mogli spodziewać się nieco lepiej płatnej letniej pracy jako sprzedawca (powiedzmy, w domu towarowym z wyższej półki).Dotyczy to również stolicy.Jeśli pójdziesz dalej w głąb lądu, napotkasz niechęć, a nawet aktywny opór przed nauką szwedzkiego.
Co powiedział @AsteroidsWithWings.Taka postawa jest stosunkowo powszechna wśród mniej wykształconych i naszego odpowiednika „wyborców Trumpa”.To właściwie nie było do końca sprawiedliwe.W wielu częściach kraju prawie nigdy nie spotkasz rodzimego użytkownika języka szwedzkiego, więc nie ma motywacji do nauki tego języka.W każdym razie, aby uzyskać dyplom ukończenia studiów, MUSISZ zdać egzamin językowy z drugiego języka urzędowego (nie swojego ojczystego).Dialekt języka szwedzkiego używany w Finlandii różni się nieco od języka szwedzkiego.
#4
+10
Vladimir verleg
2020-06-08 17:03:55 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Niemiecki zaprowadzi Cię dość daleko: Ta mapa na stronie Wikipedii w języku niemieckim pokazuje, ile osób rozumie język niemiecki:

Knowledge of Standard German within the nations of the European Union

Ta mapa pokazuje jednak tylko kraje UE, inaczej Szwajcaria nie byłaby wyszarzona.:)
10% Czech NIE zna języka niemieckiego na rozsądnym poziomie.To samo dotyczy 20% w Polsce i na Słowacji.Podejrzewam, że inni też się mylą.
We Francji język niemiecki jest również _bardzo_ zależny od lokalizacji.Jako dość biegły mówca po niemiecku, który mieszkał przez jakiś czas w okolicach Genewy, niemiecki był całkowicie bezużyteczny w każdej części Francji, którą odwiedziłem (uwaga: nie odwiedziłem Alzacji i Lotaryngii, gdzie, jak zakładam, znajdziesz prawie wszystkieniemieckojęzycznych).
Podejrzewam, że na Półwyspie Iberyjskim większość osób mówiących po niemiecku to osoby starsze, które w pewnym momencie były Gastarbeiterem, więc liczba ta może być bardzo zależna od wieku.
@JonathanReez: Wielu obywateli Polski i Czech mieszka i pracuje w Niemczech i Austrii, może to wystarczy, aby znacznie zwiększyć tę liczbę.Na przykład podobno 12% Polaków mieszka za granicą, ale nie mogłem znaleźć żadnych numerów gdzie.
Są też różne dialekty niemieckiego, jak sądzę, nawet w Niemczech?Wątpię, czy nauka jednej wersji niemieckiego zapewniłaby taki poziom zrozumienia.
@Tim Jestem prawie pewien, że większość ludzi w Niemczech rozumie Hochdeutsch (chociaż prawdopodobnie mówi z pewnym akcentem).Z pewnością nigdy nie potrzebowałem mówić po Bayrisch, aby zrozumieć, gdzie mieszkam.
@Michael, jeśli mieszkają za granicą, nie powinni być liczeni.
Mapa nie ma źródła.Nawet jeśli tak, nie określa ilościowo * marginalnego * zysku z nauki języka niemieckiego, tj. Ile osób rozumie niemiecki, ale nie angielski.
Dane dotyczące Francji są dość mylące.Odsetek osób mówiących po niemiecku będzie znacznie wyższy w Alzacji i Lotaryngii (niemiecki region przygraniczny) i znacznie niższy w pozostałej części kraju.Nie zakładaj, że 1 na 10 Francuzów mówi po niemiecku!Wydaje się to bardzo zawyżone.
Niemiecki jest nauczany w norweskich szkołach, więc powiedziałbym, że około 10% prawdopodobnie ma jakiś poziom języka.Nie mam innego źródła niż ludzie mi o tym mówią.
Jestem zaskoczony liczbą osób mówiących po niemiecku w Irlandii.Nie zauważyłem tam dużo niemieckiego.Właściwie nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek słyszał niemiecki.Polski i tagalski, ale nie niemiecki.
Dane dotyczą całego kraju, więc jeśli weźmiemy na przykład Holandię, wiele osób w zachodniej części kraju w ogóle nie mówi po niemiecku.Podczas gdy region w pobliżu granic, w niektórych miastach prawie wszyscy mówią po niemiecku.Mieszkam w pobliżu miasta, gdzie po jednej stronie ulicy znajdują się Niemcy, a druga Holandia.
@JonathanReez Jako Niemiec mieszkający w Czechach spotkałem sporo osób mówiących po niemiecku i miałem już kilka przypadków, w których ludzie nie mówili po angielsku, ale zamiast tego mogli porozumiewać się ze mną łamanym niemieckim.Było to szczególnie powszechne wśród ludzi z klasy robotniczej, np.mechanicy.Porównując to, co tu pobierają, z tym, co zapłaciłbym w Niemczech, domyślam się, dlaczego.Oczywiście fragmenty zdań mogą nie kwalifikować się do tego, co nazywasz rozsądnymi, ale wystarczyły do wymiany niezbędnych informacji.
@JonathanReez Według ...?
@mlk Ustawiłbym próg na ~ 500 słów, zanim uznałbym, że ktoś mówi językiem na rozsądnym poziomie.W przeciwnym razie mógłbym liczyć się jako mówca po niemiecku z moim słownictwem ~ 25 słów.
@AsteroidsWithWings przez wiele lat mieszkał w Czechach
We Włoszech niemiecki jest używany jako język ojczysty tylko w Południowym Tyrolu / Górnej Adydze i Trydencie oraz jako trzeci język wokół Jeziora Garda i Jeziora Maggiore oraz we Friuli.Nie spodziewaj się, że 5% populacji mówi po niemiecku na Sycylii lub Toskanii.
@JonathanReez A mieszkanie w Czechach dostarcza solidnych danych statystycznych z co najmniej trzech krajów?
#5
+9
JohnEye
2020-06-08 21:24:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie sądzę, abyś osiągnął znaczną poprawę w stosunku do angielskiego, studiując więcej języków, jest to zgodne z prawem malejących zwrotów. Weź jednak pod uwagę te mapy, które mogą być przydatne przy podejmowaniu decyzji, które z nich będą najbardziej przydatne:

Obviously, English is the top language

French, Spanish and German seem seem to be the next

Źródło: Mapa najczęściej używanych języków obcych w UE według kraju

Pierwsza mapa jest nieco myląca.Wielu Czechów nie uważa słowackiego za język obcy, a jeśli Czech i Słowak się nie rozumieją, to dlatego, że nie chcą tego rozumieć: D
Zakładam, że hiszpański jest drugim najczęściej używanym drugim językiem w Hiszpanii (chociaż hiszpański jest językiem urzędowym), ponieważ w niektórych miejscach bardzo często mówi się po katalońsku / galicyjsku / euskera (chociaż są one tylko współoficjalne).Niemniej jednak mogę powiedzieć, że KAŻDY Hiszpan przynajmniej rozumie hiszpański.Bez wyjątków.Drugim najczęściej używanym językiem średnim w Hiszpanii jest francuski, głównie dlatego, że uczy się go w szkole w taki sam sposób, jak hiszpański jest nauczany w USA.
@mazunki i coś podobnego dotyczy faktu, że tak wiele osób w Wielkiej Brytanii mówi po angielsku jako drugim języku.Oprócz rdzennych języków, takich jak walijski i gaelicki, których mówią dwujęzycznie, jest wielu ludzi, zwłaszcza w Londynie, którzy mają inne języki, ale prawie wszyscy mówią również po angielsku.
Mimo wszystko głupotą byłoby stwierdzenie, że angielski jest drugim najczęściej używanym językiem w Wielkiej Brytanii.Myślę, że fakt, że jest to pierwszy najczęściej używany język, nieco myli interpretację.
@mazunki - Mapa nie jest błędna co do Hiszpanii.Większość ludzi w Hiszpanii nie mówi po hiszpańsku jako drugim języku, ponieważ jest to ich pierwszy język.Mapy te mogą jednak wprowadzać w błąd, jeśli zapomni się, że pierwsze języki nie są uwzględnione - i prawdopodobnie są one najbardziej przydatnymi językami podczas podróży do kraju.
@mazunki Mówi, że jest drugim najpopularniejszym drugim (nierodzimym) językiem.W Hiszpanii są więc ludzie, których językiem ojczystym nie jest hiszpański, ale którzy potrafią mówić po hiszpańsku.A takich ludzi jest mniej niż ludzi, którzy mówią po angielsku w Hiszpanii.Zgadzam się, że to nie jest przydatny pomiar.To, co naprawdę chcesz wiedzieć, to drugi najbardziej zrozumiały język, inny niż hiszpański.
@user253751 Cóż, jest to jeszcze bardziej skomplikowane, ponieważ idealnie byłoby, gdybyś chciał znaleźć najbardziej zrozumiały język wśród ludzi, którzy nie rozumieją angielskiego, a następnie najbardziej zrozumiały język wśród osób, które nie rozumieją ani angielskiego, ani języka # 2.
#6
+9
Jan
2020-06-08 11:30:34 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Angielski pomoże Ci zrozumieć większość ludzi w krajach skandynawskich (łącznie z Finlandią i, jak sądzę, Islandią), a ja przynajmniej przez większość młodszego pokolenia w Holandii, Niemczech, Austrii, niemieckiej Szwajcarii i prawdopodobnie Flamandzka Belgia.

Francuski uzupełni tę listę, umożliwiając zrozumienie we Francji, francuskiej Belgii, francuskiej Szwajcarii i Luksemburgu.

Oprócz tych dwóch, najbardziej pomocny język w zrozumieniu w wielu krajach europejskich jest prawdopodobnie Rosjaninem, którego większość starszych pokoleń w byłym bloku sowieckim uczyła się w szkole. Ponadto istnieje pewne podobieństwo między różnymi językami słowiańskimi, które mogą ułatwić zrozumienie między nierosyjskimi użytkownikami słowiańskimi a rosyjskojęzycznymi - podobnie jak użytkownicy różnych języków romańskich (zwłaszcza hiszpańskiego i włoskiego) często rozumieją się nawzajem podczas mówienia powoli, jasno i w podstawowych zdaniach.

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​kraje południowoeuropejskie nie mają tak naprawdę żadnego powszechnie rozumianego języka poza odpowiednimi językami ojczystymi (włoski, francuski, portugalski, grecki, różne języki Bałkany); na obszarach o dużym natężeniu turystów znaczący język turystyczny może być dobrze zrozumiany przez pracowników sektora turystycznego (tj. prawdopodobnie nad jeziorem Garda można zamówić jedzenie po niemiecku). Podobieństwa i ograniczona zrozumiałość między językiem włoskim a hiszpańskim są znane, ale zwłaszcza francuski - mimo że geograficznie znajduje się pomiędzy nimi - jest wyraźnie inny, więc francuskiego nie można używać tak dobrze w tych krajach i odwrotnie.

Jeśli chodzi o Skandynawię, języki skandynawskie (może z wyjątkiem islandzkiego; nie wiem o tym wystarczająco dużo) są na tyle podobne, że twierdzą, że są zrozumiałe dla obu stron. W Finlandii (fiński nie jest językiem skandynawskim, germańskim ani nawet indoeuropejskim) szwedzkiego uczy się we wszystkich szkołach publicznych, a Finlandswedes stanowią istotną mniejszość, ale rodzimi fińscy użytkownicy mają tendencję do silnej niechęci do mówienia W ogóle szwedzki i często zapominają o wszystkim, czego nauczyli się w ciągu kilku lat (chyba że są zatrudnieni przez rząd lub firmę, która wymaga znajomości szwedzkiego, np. Kolej państwowa). W ten sposób, gdybyś chciał, mógłbyś dodać np. Szwedzki na liście języków, dzięki któremu zrozumiesz większość Skandynawii. Jednak prawie każdy nauczył się i nadal ma przyzwoitą znajomość języka angielskiego, więc prawie nie ma potrzeby dodawania szwedzkiego do listy, jeśli angielski może wykonywać dokładnie tę samą pracę, ale obejmuje również Wielką Brytanię i Republikę Irlandii. język zapasowy w innych miejscach.

Czekałem na rosyjski ... :-)
Islandzki wciąż jest zbliżony do języków skandynawskich.Islandczycy uczą się języków, więc jest prawdopodobne, że posługują się 3 lub więcej językami obcymi, w tym kilkoma skandynawskimi.
Mówiący po francusku: francuski nie może w ogóle być używany jako substytut języka włoskiego, portugalskiego, hiszpańskiego.
#7
+7
mazunki
2020-06-08 03:15:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Disclaimer:

Jestem Norwegiem z urodzenia, ale dorastałem w Hiszpanii; więc w zasadzie biegle władam językiem hiszpańskim, angielskim, norweskim i katalońskim. Mam dość dobrą intuicję językową.

Opowiadanie:

Sporo podróżuję, więc często przebywam na lotniskach. Zwykle rozmawiam z ludźmi z różnych kultur, a na lotnisku w Oslo spotkałem faceta, który nie mówił po angielsku, norwesku ani hiszpańsku.

Jednak znał niemiecki i francuski. Godzinami rozmawialiśmy, zamieniając się z jednego języka na drugi. Język ciała jest uniwersalny i wszędzie.

Punkt 2:

Osobiście z łatwością rozumiem holenderski, ale w ogóle nim nie mówię. Spędziłem dużo czasu u przyjaciela z Holandii w okresie dojrzewania i zacząłem zbierać frazy i słowa po prostu słuchając, jak rozmawia z rodziną. Teraz rozumiem praktycznie każdy rzucony na mnie holenderski, a dzięki „zrozumieniu” języka niderlandzkiego moja zdolność rozumienia niemieckiego jest zwiększona.

Nie sądzę, żeby przeciętny Norweg znałby język holenderski, a znacznie mniej niemiecki.

Punkt 3

Jako Norweg, Szwedzki i duński to w zasadzie dialekty. Istnieją dialekty norweskie, które różnią się bardziej od „standardowego” norweskiego niż te języki. Fiński jest zupełnie inny, nie ma w zasadzie nic wspólnego.

Na koniec

Spójrz na ten artykuł (pomaga, jeśli rozumiesz szwedzki, lol):

Håller språket ihop Norden ?, autor: Delsing & Åkesson, wyjaśniający, w jaki sposób Norwegowie lepiej rozumieją szwedzki i duński niż nas. Istnieją przyczyny historyczne, językowe i społeczne.

Podobnie, ten film wyjaśnia niektóre z nich: wideo

Jaka jest więc twoja rzeczywista odpowiedź na to pytanie?
Nie wszystkie odpowiedzi wymagają odpowiedzi czarno-białych.Powiedziałem też, że „język ciała” jest językiem uniwersalnym.Poza tym między wierszami mówię, że osoba ze Skandynawii będzie w stanie zrozumieć język niderlandzki bez większych trudności.Znajomość jednego języka pomaga porozumiewać się w innym.Pierwszym krokiem w kierunku języków jest chęć zrozumienia.
Nie mówimy o wszystkich pytaniach.Ważne jest to pytanie.Czy jest kilka języków, które umożliwiają komunikację z ogromną większością regionu świata - tak czy nie?Jeśli mówisz, że nawet czterech nie wystarczy, to Twoja odpowiedź brzmi: nie.Jeśli mówisz, że te i język ciała wystarczą większości, twoja odpowiedź brzmi: tak.Więc co to jest?
Nic nie jest czarne ani białe.Jak powiedziałem, wielokrotnie rozmawiałem z ludźmi, z którymi nie dzielę się językami.Jako osoba, która pracuje również jako żeglarz, mogę potwierdzić, że mowa ciała jest w zupełności wystarczająca, aby przekazać punkty.
Nonsens.Wiele rzeczy jest czarno-białych, na przykład to, czy określone zestawy językowe spełniają określone warunki.Na co twoja odpowiedź brzmi tak, więc po co taki sprzeciw wobec prostego mówienia tego i wyrażania się jasno?
Doskonale zdaję sobie sprawę z teorii języka i tego, że istnieją pojęcia, których po prostu nie ma w innych językach.Niemniej jednak nie utrudnia to zbytnio komunikacji.
Język ciała nie jest uniwersalny.Te same gesty mogą oznaczać zupełnie inne rzeczy w różnych częściach świata, a niektórzy ludzie (w tym ja) są z natury słabi w języku ciała (zespół Aspergera).Zwykle niezrozumienie nie stanowi dużego problemu.W niektórych sytuacjach może to jednak prowadzić do problemów.
Proszę, zachowaj to miło i na temat tej odpowiedzi.
@mazunki Możemy sprawdzić, jak dobrze rozumiesz niderlandzki bez jego mówienia :-) Wiem, że potrafię czytać po norwesku, ale nie mówię i nie rozumiem zbyt dobrze.+1
@Vladimirverleg Możemy sprawdzić, jak dobrze rozumiesz / nie mówisz / nie mówisz po niderlandzku.:-) Wiem, że dobrze potrafię czytać po norwesku, ale mówienie i rozumienie nie daje takiego sukcesu. Musiałem wypełnić lukę bez.(Tłumaczenie jest dosłowne, więc mówienie w ten sposób po norwesku nie ma sensu): P
[Fiński] (https://en.wikipedia.org/wiki/Finnish_language) to język uralski.Wszystkie inne (mówione) języki, o których wspominasz, to [indoeuropejskie] (https://en.wikipedia.org/wiki/Indo-European_languages).Dlatego język fiński „w zasadzie nie ma ze sobą nic wspólnego”.O ile nam wiadomo, te dwie grupy językowe (uralska i indoeuropejska) nie są ze sobą powiązane.
#8
+5
MSalters
2020-06-08 21:20:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Europejczycy, którzy mówią przynajmniej w jednym języku obcym, na ogół mówią po angielsku. Dlatego język (i), których szukasz, to języki używane przez dużą liczbę osób, które nie mówią w drugim języku.

To sprawia, że ​​lista jest raczej oczywista. Oczywistym numerem 1 jest niemiecki dla Niemiec, Austrii i części Szwajcarii. Jasne, są Duńczycy, którzy mówią po niemiecku, ale ci są prawdopodobnie w trzech językach (duński, angielski, niemiecki). Francuski jest przydatny z tej samej logiki we Francji, Belgii i ponownie w części Szwajcarii. Pozostałe dwa duże języki to włoski i hiszpański, ale są one naprawdę przydatne tylko w swoich krajach.

Mniejsze języki, takie jak holenderski, są zasadniczo bezcelowe. Ponieważ są to takie małe języki, duża część kraju posługuje się przynajmniej podstawowym językiem angielskim. Nie znajdziesz wielu Holendrów mówiących po niemiecku, ale nie po angielsku.

@ispiro Jeśli chcesz to promować, możesz to „zaakceptować” (kliknij na szare pole wyboru).Osobiście miałem holenderskiego gospodarza, który mówił płynnie po niemiecku i słabo lub wcale po angielsku, a fragment o Europejczykach, którzy znają jeden język obcy, ogólnie znający angielski, jest ewidentnie fałszywy.Znam wielu Francuzów, którzy znają hiszpański, włoski, portugalski, arabski, jakiś miejscowy język afrykański ... więc nie jestem przekonany, że to coś dodaje do innych odpowiedzi.
@Relaxed Usunąłem swój komentarz, ponieważ sam o tym nie wiem.Zwrócę jednak uwagę, że [komentarz użytkownika o dużej liczbie powtórzeń] (https://travel.stackexchange.com/questions/157554/are-there-a-few-languages-that-along-with-english-will-let-a-person-be-under # comment393044_157554) poszedł jeszcze dalej i powiedział, że sam angielski wystarczy.(Ignoruję fakt, że ten użytkownik i 17 innych, którzy go poparli, całkowicie źle zrozumieli pytanie. Wspominam tylko o ich opinii na temat rozpowszechnienia języka angielskiego.)
#9
+3
waka
2020-06-08 16:00:11 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Skupiając się na krajach z pierwszego zdania (Belgia, Holandia, Luksemburg, Niemcy, Szwajcaria, Austria i Dania), mówię, że spośród wszystkich tam używanych języków niemiecki byłby najbardziej przydatny. Mówi się nim w Niemczech (duh), Austrii i przynajmniej częściowo w Szwajcarii, Belgii i Luksemburgu. W Holandii i Danii uczenie się niemieckiego w szkole nie jest niczym niezwykłym, jednak większość czasu, gdy spotykałem ludzi z Holandii, rozmawiałem z nimi po angielsku, ponieważ czuli się bardziej komfortowo w tym języku niż w niemieckim (a ja w ogóle nie mówię po holendersku, więc to nie wchodziło w rachubę).

Włączając Norwegię i Szwecję (druga część pytania), najdalej z niemieckim możesz też zajść. Ponownie, nauka języka niemieckiego w tych krajach nie jest niczym niezwykłym, ale ostateczny wynik może się różnić. Kiedy podróżowałem po Norwegii, był jeden właściciel kempingu, który bardzo dobrze mówił po niemiecku, wszyscy inni woleli mówić po angielsku.

Spośród języków skandynawskich najbardziej przydatny jest norweski. Umożliwia do pewnego stopnia rozumienie mówionego szwedzkiego (testy wykazały, że osoba mówiąca po norwesku jest w stanie zrozumieć około 80% mówionego szwedzkiego) i może być w stanie czytać również proste teksty, jeśli potrafisz się zorientować w różnej pisowni niektóre słowa. Będziesz także mógł czytać język duński, co nie jest zaskoczeniem, ponieważ norweski bokmål w dużej mierze wywodzi się z duńskiego. Jednak rozumienie mówionego duńskiego to zupełnie inny temat. Wymowa bardzo różni się od norweskiej, więc byłoby naprawdę trudno nadążać za nią.

Poza tym znajomość norweskiego umożliwia przynajmniej zrozumienie prostych tekstów napisanych w języku niderlandzkim lub niemieckim, jednak nie robię tego myślę, że byłbyś w stanie zrozumieć języki mówione.

Islandzki jest językiem germańskim i jest najbliżej spokrewniony z norweskim (i farerskim), co przywraca nam norweski jako najbardziej przydatny język. :)

Jednak dodanie Finlandii znacznie utrudnia sprawę. Fiński nie jest językiem germańskim, ale ugrofińskim i nie ma żadnego podobieństwa do drzewa języka germańskiego. Chociaż może być kilka osób mówiących po szwedzku, norwesku lub innych językach, powiedziałbym, że angielski jest zdecydowanie najbardziej użytecznym językiem w Finlandii, poza fińskim.

Podsumowując: na podstawie Na podstawie moich osobistych doświadczeń stwierdzam, że oprócz angielskiego najbardziej użytecznymi językami w wymienionych krajach są niemiecki i norweski.

Dzisiaj do mnie (Holendra) dzwoniła osoba niemieckojęzyczna, Niemiec mówił po niemiecku, a ja budziłam się w „plat dutch”.Ta metoda jest używana przez wiele osób z tym holenderskim akcentem do rozmów z Niemcami.
Holandia * nie jest niczym niezwykłym * nauka niemieckiego: w rzeczywistości jest to bardzo powszechne i kiedyś było obowiązkowe, ale wielu dorosłych nie ćwiczy i dlatego zapomina o szkole niemieckiego.
W przeciwnym razie +1, ale Finlandia jest krajem dwujęzycznym, a szwedzki jest przedmiotem obowiązkowym w fińskich szkołach, więc praktycznie wszyscy Finowie mogą go zrozumieć, przynajmniej do pewnego stopnia.
@gerrit Częścią „niezupełnie niezwykłą” była moja nieudana próba humoru.:)
Myślę, że warto dodać, że 99% ludzi w Holandii mówiących po niemiecku będzie również mówić po angielsku, a dla większości z nich ich angielski będzie lepszy niż niemiecki.
Gerrit, tylko jeśli robisz Mavo lub wyżej lub mieszkasz w pobliżu granicy niemieckiej i wybierasz ją ponad angielski, więc co najwyżej około 50% Holendrów.Wielu z nich zajęło to tylko tyle, ile musieli.(Niewiele się nauczyłem w tym czasie.)
Wspomniałeś, że ludzie w obozie woleli mówić po angielsku od niemieckiego.Mówię biegle po norwesku, a ze Szwedami zawsze rozmawiam po angielsku, chociaż możemy bez problemu rozmawiać w naszych językach.Osobiście wolę nawet rozmawiać po angielsku z niektórymi Norwegami (przynajmniej w niektórych kontekstach), ze względu na dialekty, np.
@lambshaanxy Czy Finowie, którzy mówią po szwedzku, rozumieją również duński i norweski, tak jak rodowity Szwed?
@mazunki Nie tak dobrze, ale wszyscy są spokrewnieni, a Skandynawowie mogą mówić „skandinaviska”, co jest nieoficjalną, celowo uproszczoną wersją.Pisemne języki są również wzajemnie zrozumiałe.Wszyscy inni uważają, że mówienie po duńsku jest trudne!
@lambshaanxy Spójrz na artykuł i wideo, które zawarłem w mojej odpowiedzi.To wyjaśnia, dlaczego duński jest niezrozumiały.(Jako żart, wszyscy wiemy, że: https://youtu.be/PuruvcaWuPU, to prawdziwy powód. Powiązane: https://youtu.be/s-mOy8VUEBk)
#10
+2
Crowley
2020-06-09 01:17:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jak już wspomniano i poparto, podstawowy angielski jest językiem, który zapewnia największą szansę na zrozumienie przez tubylców.

Istnieje również jeden uniwersalny język, który pomaga każdemu zająć się resztą - stary dobry język ręka-noga.

Nie mam gramatyki ani słownictwa. Jest napędzany wyłącznie kreatywnością uczestników i chęcią wzajemnego zrozumienia.


Prawie każdy język obcy może powodować problemy w regionach poradzieckich w rozmowie z osobami starszymi - zmuszeni byli oni uczyć się rosyjskiego i karany za naukę jakiegokolwiek innego (nawet polskiego w Czechosłowacji). wielu ludzi nienawidziło rosyjskiego na pamięć, a pozostali zapomnieli o tym języku, ponieważ po upadku żelaznej kurtyny rosyjski stał się przestarzały. Każdego roku od 1989 roku jest to coraz lepsze i coraz więcej ludzi uczy się jakiegoś języka obcego.

#11
+2
Boyd
2020-06-09 14:19:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Inne osoby przekazały Ci dane o tym, które języki mają największy potencjał.

Pozwól, że odniosę się do uogólnionego pytania „jakiego języka powinienem się nauczyć” za pomocą anegdoty z Na pewno jesteś Żartuję, panie Feynman! Zdecydował się na naukę hiszpańskiego, ponieważ był on szerzej używany w Ameryce Południowej, gdzie chciał odwiedzić, i skończył na wymianie akademickiej w Brazylii (rozdział „O Americano, Outra Vez!”), Gdzie zamiast tego mówią po portugalsku.

Nie przejmuj się najpierw nauką właściwego języka. Przestudiuj język, do nauki którego jesteś zmotywowany z jakiegoś kapryśnego powodu, nawet jeśli ma on niewielką populację. Im więcej języków się uczysz, tym łatwiej jest uczyć się języków. Wielu Holendrów pracujących w Ameryce Południowej odbiera to szybciej niż reszta z nas (powiedzmy 6 miesięcy), ponieważ jest to ich piąty język i do tego czasu nic wielkiego.

Ważniejszy jest bezpośredni dostęp do materiałów językowych . Jeśli masz do dyspozycji native speakera, tego musisz się nauczyć . Nie potrzebowałem ani nie chciałem uczyć się bułgarskiego (5 mln osób), ale stamtąd w biurze są 2 osoby, więc wziąłem rozmówki i stwierdziłem, że to też fajny język.

Innym sposobem jest wybranie języka na podstawie programów, które lubisz oglądać. Walter Presents na Channel 4 ma szeroki wybór dobrych seriali w języku innym niż angielski, w których znajdziesz krótkie wprowadzenie.

#12
+2
badjohn
2020-06-09 17:43:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To nudna odpowiedź, ale kiedy już znasz angielski, nie ma już oczywistego kolejnego języka do nauki. W przypadku określonego kraju przydatna będzie nauka lokalnego języka, ale w przypadku ogólnego użytku trudno jest znaleźć inny.

Generalnie, gdy w kraju, w którym angielski nie jest językiem podstawowym, otwieram rozmowy z: czy mówisz po angielsku? Jeśli to możliwe, uczę się, jak to powiedzieć w miejscowym języku. W niektórych krajach przestałem to robić, ponieważ ludzie wydają się urażeni moimi wątpliwościami.

Dalej na południe francuski będzie miał pewną wartość. Oczywiście we Francji, ale okazało się przydatne w Portugalii, gdzie są ludzie, którzy znają francuski, ale nie angielski. Jednak znajomość języka angielskiego szybko rośnie, w związku z czym wartość francuskiego spada.

Uważaj na używanie francuskiego w Belgii, ponieważ flamandzki mówca wolałby, żebyś używał angielskiego.

Często słyszałem, jak Duńczycy i Szwedzi używają angielskiego, aby rozmawiać ze sobą, a nie we własnym języku. Większość zna angielski tak dobrze, że jest to łatwiejsza trasa. Słyszałem nawet francuskich turystów we Włoszech, którzy używają angielskiego, co było dla mnie bardziej zaskakujące.

Czy jesteś rodzimym użytkownikiem języka angielskiego? Moja żona i ja często zauważyliśmy, że ludzie chętniej rozmawiają z nią po angielsku niż ja. Wydaje się, że wyjaśnienie jest takie, że wyglądam i brzmię jak native speaker, ale ona tak nie jest. Dlatego u niej angielski jest postrzegany jako neutralny trzeci język. Sugeruje to nieoczywistą strategię: naucz się gorzej mówić po angielsku.

#13
+1
Eric
2020-06-09 10:15:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Z mojego doświadczenia francuskiego i niemieckiego. Angielski jest powszechnie używany w krajach skandynawskich i Holandii. Niemiecki jest świetny w krajach niemieckojęzycznych, ale także w Europie Wschodniej (na pewno na Węgrzech, gdzie można spotkać ludzi mówiących po niemiecku, ale nie po angielsku). Wielu Włochów pracowało w Niemczech i mówi językiem z mojego doświadczenia. Osoby posługujące się językami romańskimi (Hiszpania, Włochy) uważają, że francuski jest łatwiejszy do nauczenia, chociaż oczywiście niektóre z Costas mają tam dużo angielskiego, dlatego angielski jest tam szeroko znany.

#14
+1
Simone
2020-06-09 18:22:35 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli dodasz do mieszanki Francję i Włochy, nie masz szczęścia. Francuz mówi po francusku, a Włosi po włosku. Większość z nich radzi sobie z językiem angielskim i możesz znaleźć Włochów mówiących po francusku lub niemiecku, zwłaszcza na północy, która jest bliżej granic, ale nie licz w ogóle na mówienie po niemiecku gdziekolwiek w Włochy.

Nie oczekuj, że ludzie zrozumieją esperanto lub interlingua, przynajmniej we Włoszech.

Z drugiej strony możesz znaleźć wszystko ! Pamiętam, jak byłem w Wiedniu i ja, podstawowy niemiecki mówca, próbowałem przygotować „idealne” niemieckie zdanie, aby zapytać o drogę podziemną: stałem przy wyjściu podziemnym, chciałem, żeby pasażer przeszedł, a potem z całą pewność, jaką mogłem zdobyć: „Entschuldigung, ist dieser der richt ...” tylko po to, by się odciąć: „Przepraszam, nie umiem mówić po niemiecku!”.

#15
  0
Damon
2020-06-10 00:26:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Niemiecki byłby prawdopodobnie dobrym wyborem.

Biorąc pod uwagę angielski jako podstawę, masz już bardzo rozsądny zasięg w całej Europie. Oznacza to, że nie każdy będzie mówił z akcentem znośnym bez wywoływania drgawek, nie każdy będzie skłonny mówić nim lub próbował zrozumieć (w szczególności francuski), i nie każdy będzie w stanie śledzić i rozumieć dyskusję polityczną lub debatę naukową (ale nie każdy będzie mógł to zrobić w swoim ojczystym języku). Ogólnie rzecz biorąc, "trochę zadziała" dla dużej części populacji, jeśli celem jest ogólne zrozumienie.
Teoretycznie zasięg wśród młodszych pokoleń (poniżej 50 lat) powinien wynosić około 95–99%, ponieważ nie ma sposób, w jaki możesz dorosnąć i nie chodzić do szkoły, i nie ma sposobu, abyś mógł chodzić do szkoły bez angielskiego jako obowiązkowego języka przez co najmniej dwa lata w przytłaczającej większości (prawdopodobnie wszyscy, ale nie twierdzę, że! ) krajów Europy Zachodniej. Więc jeśli nie jesteś imigrantem pochodzącym z miejsca, w którym nie mówi się po angielsku i gdzie nie ma szkół, masz prawie gwarancję, że masz przynajmniej podstawowy zasięg.

Teraz o niemieckim i krajach Beneluksu, a także na Wschodzie We Francji (które są właściwie zachodnimi Niemcami) i północnymi Włochami (czyli ostatecznie południowymi Niemcami), dobrze jest jechać z niemieckim. To samo dotyczy Austrii i znacznej części Szwajcarii.
W rzeczywistości w niektórych częściach północnych Włoch lepiej nie mówić po włosku! Bardzo duża liczba tamtejszych ludzi mówi po włosku tylko dlatego, że muszą, i płacą jak najmniej podatku przeklętemu Rzymowi. Są bardziej Niemcami niż Niemcy iz pasją nienawidzą Włochów. Znam kogoś, kto jest teraz „na emeryturze”, ale kiedy byłem nastolatkiem, przebywał w jakimś drobnym północnowłoskim odpowiedniku ETA lub IRA, jakkolwiek to nazwiesz. Pewnym sposobem na to, by nawet dzisiaj uderzył cię w twarz, jest wskazanie, że technicznie jest Włochem . Nie sądzę, że nadal robią bombardowania i przebijają opony w dzisiejszych czasach, ale na pewno, jeśli zdyskwalifikujesz się jako Włoch w niewłaściwym regionie, otrzymasz co najmniej grymas, a także najgorszą możliwą obsługę, minimalną uprzejmość i współpracę, a ty Zostaniesz oszukany (i opluję ci jedzenie), jeśli jest na to jakakolwiek szansa. W rezultacie ... nie martw się o zrozumienie tam niemieckiego.
Zaskakujące jest to, jak dobrze ludzie rozumieją i mówią po niemiecku również w niektórych częściach Hiszpanii. Zastanawiasz się, dlaczego. Chyba ze względu na turystykę.

Kraje skandynawskie (nie licząc Finlandii, ich język jest fatalny, ale na szczęście mówią po angielsku), nie wiedziałbym o ich stronie szczerze mówiąc, ale uznałem to za żenująco trywialne, aby zrozumieć przynajmniej część i nauczyć się szwedzkiego na tyle, aby faktycznie tam pracować i poruszać się w ciągu zaledwie dwóch tygodni. Spróbuj nauczyć się francuskiego w dwa tygodnie, heh.
Jest baaaaardzo podobnie. Zatem założenie byłoby takie, że jeśli nie planujesz prowadzenia dyskusji naukowej, prawdopodobnie również dobrze jest wybrać język niemiecki. Poza tym doskonale znają angielski, a ponieważ było to podstawowe założenie, możesz iść.

Francja może być prawdziwym problemem nie dlatego, że nie mogli rozumieć ani mówić po angielsku lub niemiecku, ale dlatego, że tego nie zrobią . Osobiście nigdy nie miałem tego problemu, ponieważ jako pierwszy język obcy miałem francuski i nie kłopocz się mówieniem nim tak samo, jak gdybym mówił po niemiecku lub angielsku. Ale tak wiele razy słyszałem od ludzi, że w przeciwnym razie współpraca jest zero . Zgadnij, jakie było moje zdziwienie, gdy po 12 latach (!) Dowiedziałem się, że mój francuski przyjaciel mówi po niemiecku bez akcentu. Po prostu wolałby umrzeć, niż to zrobić.

Fragment o północnych Włoszech jest wysoce mylący.Prawdopodobnie masz na myśli Alto Adige, prowincję Bolzano / Bozen, zwaną także Südtirol, z dużą większością kultury niemieckiej.Podczas gdy miasto Bolzano nie jest aż tak „tirolerem” jak mniejsze miasteczka i doliny, w całej prowincji językiem głównym jest niemiecki.To prawda, że ta różnica kulturowa jest czasami pełna arogancji, ale w ogóle nie ma bombardowania ani gwałtownej nienawiści.Może kelnerzy będą bardziej uprzejmi, jeśli mówisz po niemiecku :) Zresztą dzieje się to tylko w Górnej Adydze, a nie w innych częściach Włoch.
Podobne zjawisko można spotkać w Aoście i jej Dolinie, ale z kulturą francuską.We Włoszech powszechne jest błędne przekonanie, że „Aosta to Francja”, ale w rzeczywistości mają one niezależną kulturę i język, zwane „patois”, z których oba są silnie zapożyczone z francuskiej kultury i języka, ale ogólnie były pod dużym wpływem włoskiego iZwłaszcza mieszkańcy Piemontu.Obie te prowincje (Bolzano i Aosta) są dwujęzyczne, a znajdziesz znaki w języku włoskim / francuskim lub włoskim / niemieckim (zwykle niemiecki / włoski).
#16
  0
user3819867
2020-06-10 13:24:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Angielski + 1 do zrozumienia

Zakładam, że chcesz nauczyć się jednego języka, aby zmaksymalizować swój zasięg, dlatego moja sugestia będzie inna niż inne odpowiedzi.

Mam na myśli Belgię, Holandię, Luksemburg, Niemcy, Szwajcarię, Austrię i Danię.

Angielski jest bezpiecznym wyborem we wszystkich tych krajach (osobiste doświadczenia w Austrii i Niemczech). Niemiecki zwiększa Twoje szanse, że wszystko pójdzie gładko, ale radzę zachować swój „slot”, w tych krajach łatwo jest znaleźć przechodnia, który w razie potrzeby będzie tłumaczył.

Czy będzie można dodać Norwegię, Szwecję, a może nawet Finlandię i Islandię?

Angielski znów jest bezpiecznym zakładem; w Finlandii napotkałem problemy językowe, ale raz w ciągu 4 miesięcy tam. Skandynawskie kina mają tendencję do nadawania filmów w oryginalnym języku z napisami, ludzie uczą się angielskiego od najmłodszych lat,

A co z północnymi częściami Francji i Włoch?

Te są trudniejsze. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​po przejściu przez popularne miejsca turystyczne potrzebna jest pomoc w zrozumieniu Włochów, ale oni próbują, a przechodnie chętnie pomogą.
We Francji trzeba obserwować język i bariery kulturowe, mam anegdotyczne dowody na to, że były niegrzeczne (np. recepcjonistka nie przekazuje klucza klienta) w odpowiedzi na brak znajomości języka i rozpoczęcie rozmowy na niewłaściwej stopie. Gdy zobaczą, że próbujesz mówić po francusku , prawdopodobnie odprężą się i mogą nawet zaproponować przejście na angielski.

Kiedy był ten problem we Francji?Często podróżuję po Francji i nigdy nie spotkałem miejscowej osoby, która nie byłaby pomocna.Tylko francuskojęzyczni młodzi turyści podróżujący w grupie.A to było około 35 lat temu.(Sam nie mówię po francusku).
#17
-2
Dan Dascalescu
2020-06-09 13:48:08 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Interlingua (!)

Z Wikipedii:

Interlingua to międzynarodowy język pomocniczy (IAL) pisany kursywą, opracowany w latach 1937-1951 przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Języków Pomocniczych (IALA).

Największą zaletą języka Interlingua jest to, że jest najpowszechniej rozumianym międzynarodowym językiem pomocniczym ze względu na swoją naturalistyczną (w przeciwieństwie do schematycznej) gramatykę i słownictwo, pozwalające osobom zaznajomionym z językiem romańskim i wykształconym użytkownikom języka angielskiego na przeczytanie go i zrozumienie bez wcześniejszej nauki.

Należy do najczęściej używanych IAL i jest najczęściej używanym naturalistycznym IAL: innymi słowy, jego słownictwo, gramatyka i inne cechy wywodzą się z języków naturalnych, a nie są planowane centralnie. Interlingua została opracowana, aby połączyć prostą, głównie regularną gramatykę ze słownictwem wspólnym dla najszerszego możliwego zakresu języków zachodnioeuropejskich, co czyni go niezwykle łatwym do nauki, przynajmniej dla tych, których języki ojczyste były źródłem słownictwa i gramatyki Interlingua. I odwrotnie, jest używany jako szybkie wprowadzenie do wielu języków naturalnych.

Literatura interlingua utrzymuje, że (pisemna) interlingua jest zrozumiała dla setek milionów ludzi mówiących językami romańskimi

Nie wiem, czy twierdzenie, że interlingua pisane jest zrozumiałe dla wszystkich osób mówiących w języku romańskim, jest prawdziwe, ale nie mówi wiele o tym, czy przydałoby się to w rozmowie, zwłaszcza wymawianej z akcentem angielskim / germańskim.
Chociaż możesz znaleźć pomocnych miejscowych, próbujących zrozumieć, co powiedziałeś w języku interlingua, prawdopodobnie będziesz wyglądać bardzo dziwnie.Możesz również brzmieć, jakbyś próbował mówić, na przykład po włosku, ale mieszasz to z hiszpańskim lub rumuńskim, jakbyś mylił języki - co może sprawić, że będziesz wyglądać wrogo wobec miejscowych.
Mówię po rumuńsku i potrafię zrozumieć 90% pisanego języka interlingua, jakie widziałem.Mówi się prawdopodobnie inna historia.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 4.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...